Wakacyjny Czas
Kategorie artykułów:
KRAJE
PODRÓŻE
BIURA PODRÓŻY
KOMUNIKACJA
ZA GRANICĄ
PRACA
WOKÓŁ TURYSTYKI

 Dziś piątek, 23 czerwca.   Imieniny obchodzą: Wanda, Zenon, Adrian Jutro wakacje!       

Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym, ale ich dobre użycie
Miquel de Cervantes
Booking.com
MSZ kategorycznie odradza
wycieczek na Synaj

KOMUNIKAT
Zachowaj zwykłą ostrożność
Ostrzegamy przed podróżą
Nie podróżuj
Opuść natychmiast

W związku z wprowadzonym 10 kwietnia 2017 r. stanem wyjątkowym na terytorium całego kraju oraz utrzymującym się zagrożeniem zamachami terrorystycznymi, które mogą być kierowane także przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu – z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj.

Na terytorium Egiptu dochodzić może m.in. do ataków na miejsca odwiedzane przez turystów, miejsca kultu religijnego, bazary, centra handlowe, hotele, restauracje, bary i lotniska.

Osobom planującym wyjazdy grupowe do wymienionych wyżej miejscowości turystycznych, zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności oraz rezygnację, ze względów bezpieczeństwa, z wszelkich wyjazdów – grupowych lub indywidualnych – poza nie.<

>Stan wyjątkowy wprowadzono na okres trzech miesięcy; możliwe jest jego przedłużanie. Spodziewać się można wzmocnionych kontroli na ulicach oraz przy wejściach do kościołów i budynków użyteczności publicznej, zwiększenia liczby posterunków na drogach, większej liczby aresztowań pod zarzutem zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa i ograniczonego dostępu do zatrzymanych. Możliwe jest nasilenie kontroli w internecie, a zwłaszcza w mediach społecznościowych (publikowanie w nich treści uznanych za niebezpieczne może skutkować karą dla autora).

Obywatelom przebywającym w Egipcie, MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie miejsc zagrożonych atakami i stosowanie się do poleceń służb bezpieczeństwa. Zaleca się śledzenie na bieżąco sytuacji w Egipcie i dokonanie zgłoszenia podróży w systemie Odyseusz, a w razie wątpliwości co do sytuacji bezpieczeństwa skontaktowanie się bezpośrednio z Ambasadą RP w Kairze.

stan na dzień: 12 kwietnia 2017

Luxor

17 listopada 1997 turyści zwiedzający Świątynię Hatszepsut w Luksorze zaatakowani zostali przez sześcioosobową grupę z terrorystycznej organizacji Dżimah Islamija. Terroryści przez ponad pół godziny strzelali do bezbronnych turystów. W rezultacie napaści doszło do masakry i śmierci 62-ch osób, w tym 36 Szwajcarów, 10 Japończyków, wśród ofiar znaleźli się też Niemcy, Brytyjczycy, Kolumbijczycy i Egipcjanie.  Wydarzenie wywarło ogromne wrażenie na całym świecie. Jedna z podstawowych gałęzi gospodarki Egiptu – turystyka – zamarła. Jeszcze przez kilka kolejnych lat niewielu było chętnych do spędzania wakacji w tym kraju. W 1998 turystyczny ruch przyjazdowy do Egiptu praktycznie nie istniał. W następnych latach sytuacja poprawiała się w bardzo niewielkim stopniu. Ale jednak poprawiała. W okolicach 2002/03 roku tragedia została zapomniana i liczba odwiedzających Egipt powróciła do dawnego poziomu, z czasem go przewyższając. Potrzeba było na to około czterech lat.

Taba

7.10.2004 wybuch zniszczył hotel Hilton w Tabie. W wyniku ataku terrorystycznego zginęły 34 osoby, głównie Izraelczycy. Wydarzenie to osłabiło ruch turystyczny, zwłaszcza na Synaju, na kilka miesięcy. Miało ono miejsce jesienią, przed szczytem sezonu jakim w Egipcie jest listopad. Jednak kolejne lato upłynęło już niemal normalnie.

Sharm El Sheikh

23 lipca 2005 bomby wybuchły w restauracjach i w hotelu Ghazala Gardens w Sharm El Sheikh. Zginęło aż 70 osób. Biura podróży w Polsce przerwały realizację wyjazdów do tego miasta. Hurghada pozostawała w ofercie bez zmian. Wycieczki turystyczne do Sharm El Sheikh wznowiono od początku sezonu zimowego, tzn. od listopada.

Kair

30 stycznia 2011. Demonstracje na placu Tarhir. Tłumy żądają ustąpienia Mubaraka. Trwają zamieszki na ulicach miasta. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, po początkowych stonowanych komunikatach, wysyła informację zalecającą rezygnację z wyjazdów do Egiptu. Sytuacja wyglądała wtedy dość dramatycznie, telewizje pokazywały groźne obrazy z Kairu. Mimo, że tym razem nie ucierpiał nikt z turystów i nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, żeby turyści mieli być obiektem zainteresowania którejkolwiek z walczących stron, ogólne wrażenie było niepokojące.

MSZ odradza wyjazdow na SynajWysłany komunikat MSZ sprawił, że duża część osób, które wykupiły wycieczki chciały  z nich zrezygnować.  Nie było to łatwe choćby dlatego, że była to niedziela, a niektóre wyloty miały się odbyć w poniedziałek rano. Stan alarmowy ogłoszony został także wśród touroperatorów, zmuszonych sytuacją do podjęcia szybkich decyzji. W rezultacie, większość firm zdecydowała się na przerwanie operacji. Nie bacząc na duże straty finansowe (był to okres naszych ferii i liczby sprzedanych miejsc były znaczne) niemal wszyscy zrezygnowali z organizacji wyjazdów do Egiptu. Jednym z nielicznych wyjątków, był jeden z naszych potentatów na tym rynku – Alfa Star. Biuro to podjęło ryzyko, jak później okazało się, decyzja była słuszna, ale jedynie z finansowego punktu widzenia. Trzeba pamiętać, że zagrożenie wyglądało wtedy na poważne, a biuro ryzykowało jednak bezpieczeństwem swoich klientów.

Arabska Wiosna właściwie nie skończyła się do dziś. Nie był to jednorazowy zamach, ale początek długotrwałego procesu. Mimo, że sytuacja polityczna w Egipcie daleka była i jest od stabilizacji, to jednak zainteresowanie wyjazdami do tego kraju zaczęło znowu wzrastać. Wydarzeniami w Kairze przestaliśmy się kłopotać, coraz tłumniej wybierając się na czerwonomorskie plaże.

Obalenie niedawno wybranego prezydenta Musriego przywróciło obawy o bezpieczeństwo wyjazdów do Egiptu. 16 sierpnia 2013 MSZ ponownie zdecydowało się na odradzanie podróży do Egiptu z powodu możliwości „wystąpienia realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli polskich”.  Po opublikowaniu tego komunikatu większość z biur podróży zawiesiło na kilka tygodni lub kilka miesięcy wyjazdy do Egiptu. Nie zrobiły tego Alfa Star i Sun & Fun (ten ostatni zawiadomił o wprowadzeniu przerwy w wylotach, ale trwała ona tydzień…).

Taba

17 lutego 2014 nastąpił atak terrorystyczny w Tabie, w wyniku którego zginęły 4 osoby. Ponownie nasze Ministerstwo wysłało komunikat, tym razem „kategorycznie odradzając wszelkich wyjazdów na Półwysep Synaj”.

Co dalej?

Jak wyglądała będzie przyszłość Egiptu jako miejsca wyjazdów polskich turystów? Z pewnością nikt nie zna odpowiedzi. Prognoz jest wiele. Poczynając od tych, według których Egipt zamieni się w piekło, a kończąc na przewidywaniach pełnego uspokojenia i powrotu do dawnych wspaniałych lat.

Przypominając zdarzenia z ostatnich siedemnastu lat, warto zwrócić uwagę na pewien proces, polegający na oswajaniu się z tragediami. O ile pierwszy zamach zrobił ogromne wrażenie na wszystkich, to każdy z następnych przyjmowany był z mniejszymi emocjami. Ludzie szybko  przystosowują  się do zagrożeń. Wydaje się, że jeśli w najbliższych tygodniach nie wydarzy się nic niezwykłego, nie będzie jakiegoś kolejnego zamachu, to już wkrótce coraz więcej osób będzie chciało  pojechać na urlop do Egiptu, w tym także na Synaj. Tak się złożyło, że zamachy omijają Hurghadę. Czy ma jakieś cechy szczególne, odstręczające od niej terrorystów?  Sądzę, że jest to raczej przypadek. Ale Ministerstwo nie odradza wyjazdów do Hurghady.

Po wydarzeniach z 2014, biuro TUI Polska, w ślad za swoją „matką” TUI Deutschland, ogłosiło zawieszenie, na okres dwóch miesięcy, realizacji wycieczek do Sharm El Sheikh. Także Neckermann wysłał podobny komunikat.

Firmie TUI Polska podjęcie takiej decyzji przyszło o wiele łatwiej niż innym, bo jej rola w Egipcie jest bardzo mała. Biuro to nigdy nie należało do głównych organizatorów wyjazdów do tego kraju, nawet w czasach swojego największego rozwoju, a tym bardziej wtedy, gdy program swój zmniejszyło.

W o wiele trudniejszej sytuacji są ci, którzy z wyjazdów do Egiptu są najbardziej znani, dla których stanowi on jedno z najważniejszych źródeł przychodów, jak Exim Tours, Sun & Fun, w jakimś stopniu, Wezyr (chociaż ma on też kilka innych mocnych punktów w swoim programie), itp.  Wprawdzie nie ma już dziś żadnego biura, którego działalność opierałaby się na organizacji wyjazdów wyłącznie do jednego czy dwóch krajów arabskich (są takie biura w przypadku Grecji), tak jak to było jeszcze niedawno z Oasis Tours, a wypadnięcie takiego kraju, wiązałoby się z upadkiem biura, to jednak zamknięcie operacji do Egiptu byłoby dużym problemem finansowym dla liderów na tym rynku.

Sprawa jest moralnie dwuznaczna. Raczej nie ma wątpliwości, że touroperatorzy - kierowani przecież wyłącznie motywami ekonomicznymi - nie zawieszając wyjazdów do Egiptu (na Synaj) podejmują poważne ryzyko, licząc, w zasadzie, na szczęście. Można zgodzić się, że szansa na powodzenie jest dość duża, w najbliższym czasie nie powinno dojść do kolejnego zamachu, a jeśli nawet dojdzie, to prawdopodobieństwo, że los dotknie akurat naszych klientów jest małe. Niemniej jednak, jest to rodzaj gry, której przedmiotem jest bezpieczeństwo turystów. Pamiętajmy, że MSZ kategorycznie odradza wyjazdów na Synaj, a ostatnio (2 lipca 2015) zaleca rezygnację z wyjazdów do Egiptu w goóle. Musi mieć przecież jakieś podstawy.

Niestety, możemy być niemal pewni, że prędzej czy później nastąpi jakiś kolejny zamach w Egipcie, tak jak mieliśmy taką pewność po poprzednich zamachach. Pytanie brzmi: kiedy? Jeżeli odstępy czasowe będą długie, to zamachy nie odstraszą turystów. Egipt ma swój czar – ciepłe morze, rafy koralowe, ładne hotele i, wszystko to przy stosunkowo niskich cenach. Jeżeli jednak coś złego miałoby się wydarzyć wkrótce, zwłaszcza po wydarzeniach w Tunezji, to przerwa w wyjazdach może się wydłużyć.

 

Aktualizacja z 2.10.2014:
Polskie MSZ, w komunikacie z 29 września 2014, zamieściło kategoryczne ostrzeżenie przed wszelkimi wyjazdami indywidualnymi i grupowymi do Egiptu, wskazując, jako szczególnie niebezpieczne, rejony centralnej i północnej części Synaju.

Z ostrzeżenia wyłączono miejscowości turystyczne, leżące nad Morzem Czerwonym – po stronie afrykańskiej: Hurghada, El Gouna, Safaga, Marsa Alam i po stronie azjatyckiej: Sharm El Sheikh.

W pozostałe rejony Egiptu udawać się można, po przedsięwzięciu stosownych środków ostrożności, jedynie w niezbędnych celach biznesowych.

 

Aktualizacja z 4.03.2015:
Nic się nie zmieniło. Ministerstwo nie zawiesiło, ani nie zmieniło swojego komunikatu. Nadal obowiązuje ten z 29 września ubiegłego roku i, zdaniem MSZ, do Egiptu jeździć nie można. A właściwie, to można, pod warunkiem, że nie będzie się opuszczało miejscowości turystycznych. Z udziału w wycieczkach fakultatywnych należy zrezygnować. Także rejsy po Nilu - jak wynika z komunikatu - związane są z ryzykiem.

 

Aktualizacja z 2.07.2015:
W związku z tym co wydarzyło się pod koniec czerwca w Tunezji, a także z powodu zaostrzenia walk na Półwyspie Synaj, MSZ w nowym komunikacie zaleca powstrzymanie się od wyjazdów do Egiptu. Całego Egiptu. Dotyczy to także miejscowości turystycznych położonych nad Morzem Czerwonym, a zatem również Hurghady, Marsa Alam, Sharm El Sheikh i innych znanych kurortów.
Dzisiaj (2.7.2015) na Synaju doszło do walk z bojówkami organizacji "Prowincja Synaj", związanej z Państwem Islamskim (ISIS) odpowiedzialnym m.in. za ostatni atak w Tunezji. Władze Egiptu użyły myśliwców F16, z których ostrzeliwały pozycje dżihadystów. W rezultacie zabitych zostało około 100 bojówkarzy. Zginęło także 17 żołnierzy egipskich. Walki miały miejsce w okolicach miejscowości Sheikh Zuweid, położonej na północy kraju, niedaleko granicy z Izraelem (Gaza), odległej od Sharm El Sheikh o około 400 km, a od najbliższej miejscowości turystycznej - Taby 220 km.

Aktualizacja z 3.07.2015:
Przedstawiciele najważniejszych biur podróży spotkali się na naradzie, po której poinformowali, że zamierzają w dalszym ciągu realizować imprezy do Egiptu, uznając komunikat polskiego MSZ za skutek nadmiernej egzaltacji polityków, związanej z trwającą kampanią wyborczą.
Zdając sobie sprawę z nieuchronnego spadku zainteresowania wyjazdami do tego kraju, touroperatorzy zdecydowali o zmniejszeniu podaży, poprzez ograniczenie liczby połączeń lotniczych. Klientom, którzy już kupili miejsca w wycieczkach umożliwia się zmianę rezerwacji na wyjazd do innego kraju. Dotyczy to jednak tylko tych osób, które wyjechać mają nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Tyle bowiem czasu firmy turystyczne potrzebują, aby przearanżować połączenia.
Klienci, których imprezy rozpoczynaja sie w najbliższych dwóch tygodniach, muszą wziąć w nich udział lub pogodzić się z poniesieniem kosztów, w wysokości zgodnej z warunkami zawartej umowy. Z powodów finansowych, nie ma możliwości wyrażenia zgody na przepisywanie się tych turystów na inne wycieczki. Wiązałoby się to z poniesieniem przez firmy zbyt dużych strat (które i tak powstaną, ale mniejsze).

Odrębne stanowisko zajęło TUI Polska, zawiadamiając o zamknięciu operacji czarterowych do Egiptu, do końca sezonu letniego.

 

 

 

 

4 marca 2014
aktual: 3.7.2015

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ


Nie ma komentarza.


Wpisz swoje imię lub nick



- format: http://nazwastrony.pl









AM07-03-2014 12:48
Bzdura. Niech ktoś z ministerstwa uda się na miejsce. Jest spokój, całe kurorty turystów z Rosji,Anglii,Polski, a nawet Ukrainy.Policji turystycznej dużo, kontrole na ulicach - to jednak nie utrudnia życia turystom. Jedyne utrudnienia są przy wyjazdach na wycieczki poza kurort z powodu jazdy w konwojach, jazdy z obstawą - ale to tylko powoduje, że jes t po prostu bezpiecznie.

LAST MINUTE
 999 zł
ALL INCLUSIVE
 1 336 zł
WIOSNA
 1 014 zł
LATO 2017
 990 zł
EGZOTYCZNE
 1 990 zł
AUTOKAROWE
 159 zł
Hotele na świecie
Przeloty po świecie
REKLAMA-pas