Wakacyjny Czas
Dziś poniedzialek, 23 października.   Imieniny obchodzą: Jan, Marlena, Roman      
Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym, ale ich dobre użycie
Miquel de Cervantes
Booking.com
Tropikalne kraje w zimie
przedsprzedaż

Przedsprzedaż

Dla tych wszystkich, którzy nie zrazili się do korzystania z przedsprzedaży i lubią mieć z dużym wyprzedzeniem zorganizowany wyjazd na urlop, biura podróży przygotowały specjalne oferty. Chociaż mamy początek lata, to część touroperatorów, od kilku tygodni, zachęca do zakupienia wycieczek na zimę. Rezerwacja w lipcu, miejsc na sylwestra lub ferie wiosenne, to rzecz dla prawdziwie zapobiegliwych. Czy znajdzie się takich wielu? Raczej mało prawdopodobne.

Zima w tropikachZanim nastał sezon letni, nawet wiele miesięcy przed jego rozpoczęciem, bo już pod koniec ubiegłego roku, biura podróży intensywnie namawiały do korzystania ze specjalnych, promocyjnych ofert, powtarzając, że wcześniejszy zakup oznacza większy wybór i, przede wszystkim, niższe ceny. Niektórzy nawet gwarantowali, że cena będzie najniższa. Rzeczywistość jednak przyniosła rozczarowanie niejednemu z klientów. Wybór miejsc w wielu imprezach jest cały czas bardzo szeroki, a znalezienie ofert tańszych od prezentowanych w zimie, też nie należy do trudności. O małej zasadności korzystania z „wczesnych rezerwacji” pisaliśmy już w grudniu ubiegłego roku w „Rezerwacje z dużym wyprzedzeniem”.

Nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała wyglądać inaczej w zimie. Chociaż większość z potencjalnych klientów biur podróży myśli dopiero o wyjazdach letnich,  to część z biur, z optymizmem zachwala swoje atrakcyjne, jak twierdzą, propozycje na zimę. Nic dziwnego, zważywszy, że sezon zimowy zapowiada się na jeden z największych od lat - pod względem liczby programów czarterowych. Już nie tylko tradycyjne Egipt, czy Kanary, ale także kierunki odległe, takie jak Dominikana, Kenia, czy Meksyk. Organizatorzy, w swych reklamach, podkreślają wygodę połączeń, bezpośrednie przeloty, czy korzystanie z lotowskich Dreamliner’ów. Chociaż także już w dość odległych latach, samoloty czarterowe obsługiwały niektóre trasy turystyczne i, wydawało się, że rynek ten będzie się szybko rozwijał, to kryzys lat 2009-2013, poważnie wstrzymał tempo rozwoju. Z wypowiedzi przedstawicieli głównych  organizatorów wyjazdów wynika, że tej zimy program czarterowy będzie urozmaicony jak nigdy dotąd.

Biura podróży na zimę

Jednak nie wszyscy touroperatorzy wystartowali z zimą tak szybko. Wśród 34-ch firm, w których możemy zarezerwować zimową, lotniczą wycieczkę, tylko pięć należy do grupy czołowych organizatorów imprez wyjazdowych. Są to: Itaka, Rainbow Tours, TUI, Neckermann i Alfa Star. Jest także Wezyr, ale wyłącznie z ofertą azjatycką (w sumie trzy kraje). Pozostali to, albo biura wyspecjalizowane w organizacji wycieczek w dalekie kraje, najczęściej objazdowych (jak Logostour czy Logos), albo zajmujące się wyjazdami na narty, dla których zima jest głównym sezonem. Sporo jest też biur małych, o niewygórowanych celach sprzedażowych.

W tabelce zamieszczone zostało zestawienie wszystkich touroperatorów, których zimowa oferta lotnicza jest już w sprzedaży, wraz z liczbą krajów, do których organizują wyjazdy.

BIURA PODRÓŻY ZIMĄ
Biuro Afryka Ameryka Australia i Pacyfik Azja Europa i Bliski Wschód Razem
KONSORCIUM PBP 8 17 4 7 4 38
RAINBOW TOURS 6 14 2 7 6 33
NECKERMANN 8 7   6 9 30
ITAKA 6 4   5 11 25
PRESTIGE HOLIDAYS & TOURS 12 6 4 7 3 29
RUDOLF REISEN 5 10   6   21
LOGOSTOUR 7 13 4 10 4 38
TUI 4 3   3 5 15
LOGOS ŚLIWKA 8 8 1 8 2 27
HOLIDAY EXPERTS 2 7   6   15
ECCO TRAVEL   3 1 6 2 12
BEST REISEN 2     3 1 6
ALMATUR 1 2 1 2   6
ALFA STAR         4 4
WEZYR       2 1 3
AIR TOURS CLUB 2 2   1   5
ORKA TRAVEL 1     2   3
REGENT         4 4
INFOSKI.PL         3 3
WYGODA TRAVEL         2 2
SOLTUR         2 2
OASIS         1 1
OLIMP         2 2
ECCO HOLIDAY         1 1
KANGUR TOUR   1       1
EKO-TOURIST   1       1
OTIUM         1 1
VERO TRAVEL   1       1
ATLAS TOURS REJSY   1       1
MEDITERRANEUM   1       1
CAMINO TRAVEL         1 1
LEKIER         1 1
ACTIVE TRAVEL         1 1
LINGWISTA         1 1

Liderem jest Konsorcjum PBP, które jednak w całości opiera program na przelotach nie związanych z ryzykiem. Znaczna część imprez sprzedawana jest „na zapytanie”, co oznacza, że rezerwacje są potwierdzane dopiero wtedy, gdy na wybrany termin, zbierze się wystarczająca liczba chętnych.

Drugie miejsce w tym rankingu, zajmuje Rainbow Tours, oferujący wyloty do 33-ch krajów, na wszystkich kontynentach, a trzecie – Neckermann, z 30-toma krajami. Program Itaki obecnie zawiera wycieczki do 25-ciu krajów.  TUI pozostaje nieco w tyle. W zestawieniu, dość słabo wypada Alfa Star, ale są to tylko pozory. Firma ta, rzeczywiście, oferuje wyjazdy tylko do czterech krajów (być może później coś doda), to jednak są to kierunki związane z, potencjalnie, dużą liczbą klientów, a zatem także z dużą liczbą przygotowanych miejsc i proporcjonalnym do tego ryzykiem. Alfa Star sprzedaje wycieczki do Egiptu, Hiszpanii (Kanary), Tunezji i Izraela.

Biura podróży, dążąc do szybkiej sprzedaży jak największej liczby miejsc, zachęcają do zakupów specjalnymi cenami. Wprawdzie ostatnio mniej słychać o zimie, ale jeszcze parę tygodni temu, w okresie trwania euforii, kiedy zachwytom nad deklarowanym początkiem boomu nie było końca, touroperatorzy usiłowali przekonać klientów do skorzystania z szansy na atrakcyjne ceny. W prasie i internecie zaczęły pojawiać się reklamy, a na budynkach w centrach dużych miast zawisły gigantyczne reklamy wielkoformatowe, zachwalające wycieczki w egzotyczne kraje. Teraz temat ten nieco przycichł, bo biura mają swoje inne problemy, o wiele poważniejsze, dotyczące aktualnie trwającego sezonu letniego, który, wbrew wcześniejszemu entuzjazmowi, zaczął się kiepsko. Do zimy daleko, w razie czego, wiele jeszcze można zmienić, ale lato musi zakończyć się powodzeniem.

I chociaż, teraz może nieco mniej słychać o świetnych ofertach zimowych, to jednak touroperatorzy o nich nie zapomnieli. Ceny przygotowano w taki sposób, aby przekonać klientów o ich atrakcyjności.

Zmiany sezonu zimowego

Zanim przejdziemy do ich krótkiego omówienia, kilka słów o sezonie zimowym. Wszyscy wiemy, że jest specyficzny, w żaden sposób nieporównywalny z letnim i to nie tylko dlatego, że zimą na wakacje wybiera się nieporównywalnie mniejsza liczba osób. Jego specyfiką jest układ szczytów i dołów sprzedażowych. W lecie, sprawa jest prosta – im bliżej sierpnia, tym więcej chętnych i wyższe ceny, a im dalej, tym niższe.

W zimie jest inaczej. Pierwszy okres wysokiego sezonu przypada już w listopadzie. Jest to miesiąc raczej szary w Europie i wiele osób, z krajów zachodniej i północnej części kontynentu decyduje się spędzić w tym czasie wakacje. Również Polacy chętnie (ci, którzy mogą) wyjeżdżają w listopadzie do słonecznych krajów.

Na początku grudnia, przed okresem świątecznym, następuje spadek zainteresowania wyjazdami, pojawiają się inne cele i priorytety. Dla biur podróży jest to niski sezon, w którym możemy oczekiwać obniżonych cen, które jednak gwałtownie rosną w terminach pomiędzy Świętami i Nowym Rokiem.

Wyjazdy sylwestrowe stanowią absolutny szczyt sezonu, jest to termin, w którym firmy turystyczne zarabiają (a przynajmniej mają taki zamiar) bardzo dużo. Jest to czas bardzo atrakcyjny dla biur podróży, ma jednak taką słabość, że trwa niezwykle krótko. A bezpośrednio po nim, znowu pojawia się kilkunastodniowy martwy sezon wyjazdowy, który kończy się w połowie stycznia, wraz z rozpoczynającą się fazą wyjazdów feryjnych.

Ferie zimowe to trzeci szczyt sezonu zimowego. Oczywiście, nieporównywalnie niższy od sylwestrowego, ale dający okazję do zarobku. Po ich zakończeniu, przychodzi marzec i kwiecień (do Wielkiejnocy), kiedy sprzedaż spada, ale zwykle do poziomu pozwalającego biurom podróży funkcjonować.

W zimie, zatem, mamy trzy szczyty (czwarty to Wielkanoc, ale to już raczej nie zima), z czego jeden jest bardzo duży, a dwa mniejsze. Schemat ten opisuje rzeczywistość, rzecz jasna,  w przybliżeniu i dotyczy w największym stopniu wyjazdów do takich krajów jak Egipt, Tunezja, Wyspy Kanaryjskie (czyli najchętniej przez Polaków odwiedzanych), natomiast kraje egzotyczne mają swoje uwarunkowania, związane z klimatem i tam sezony wyglądać mogą trochę inaczej. Chociaż wszędzie sylwester jest niekwestionowanym liderem.

Połowa krajów świata

Klikając na niebieską strzałkę otworzymy stronę, na której zaprezentowane zostały najniższe ceny wycieczek lotniczych do wszystkich dostępnych obecnie krajów, przygotowane przez poszczególnych organizatorów. Ceny pogrupowane są wg opisanych wyżej sezonów.
W kolejnych zakładkach są ceny wycieczek w różne rejony geograficzne świata.

Cennik imprez zimowych

Po obejrzeniu cen pierwsze wrażenie nie jest porażające. Nie wydaje się, żeby były jakoś szczególnie niskie. Pamiętajmy, że są to ceny minimalne, czyli najczęściej dotyczą pobytów w hotelach 2-3 gwiazdkowych ze śniadaniami lub bez wyżywienia. Najtańszą ofertą poszczycić się może TUI - kosztuje 999 zł za pobyt na początku grudnia (niski sezon). Jest to czterogwiazdkowy(sic!) hotel Eftalia Aytur w Turcji, ze śniadaniami. Jedynie TUI (przynajmniej na razie – nie wiadomo jak później zachowa się np. Wezyr) ma w swym programie wyjazdy do Turcji w zimie. Jest to pomysł o tyle ciekawy co ryzykowny, bo w kraju tym zimy nie bywają upalne. Przeciwnie, natknięcie się na mróz, a nawet śnieg, jest całkiem realne.

Dość niskie ceny minimalne przygotowała Itaka, zwłaszcza w Hiszpanii, co w praktyce oznacza, Wyspy Kanaryjskie. W Egipcie wyróżniają się Alfa Star i Rainbow Tours.

Nie brakuje ofert egzotycznych, co nie może dziwić, przecież najlepszy sezon do odwiedzania dalekich krajów przypada właśnie na naszą zimę. W lecie jechać daleko nie ma potrzeby, bo ładnie i ciekawie jest w wielu miejscach położonych bliżej, a poza tym często, w krajach tropikalnych, w tym czasie, panują niesprzyjające turystom warunki klimatyczne.

Bez wątpienia ciekawostką jest program przygotowany przez biuro specjalizujące się w obsłudze klientów „wymagających” – Prestige Holidays & Tours, którym jest czternastodniowa wyprawa na Antarktydę, na Biegun Południowy, w czasie której na kontynencie tym uczestnicy spędzają cztery pełne dni (pozostały czas przeznaczony jest na pobyt w Chile i przeloty). Cena robi wrażenie: 143 228 zł i nie zawiera kosztów przelotów na trasie Warszawa – Santiago de Chile – Warszawa, co jednak nie ma większego znaczenia, bo te kilka tysięcy różnicy, nie powinno wpłynąć na decyzję o wyjeździe. Zaciekawia jedynie precyzja wyliczenia ceny podstawowej…

Łącznie oferta obecnie dostępna w biurach podróży działających na polskim rynku, obejmuje aż 102 kraje, czyli połowę świata. Wybór jest szeroki, najwyraźniej touroperatorzy uznali, że zainteresowanie wyjazdami turystycznymi w zimie będzie rosło.

Lepiej poczekać

Podobnie jak to było wiele miesięcy przed rozpoczęciem sezonu letniego – biura podróży usiłują przekonać o unikalności oferowanych przez nie cen w przedsprzedaży. Rzeczywiste zagrożenie brakiem ofert w późniejszym okresie, jest jednak minimalne. Można spodziewać się ograniczonego dostępu do ofert sylwestrowych, którymi warto zainteresować się nieco wcześniej. Co nie oznacza, że już teraz. Dobrym do tego czasem jest koniec września, początek października. Chociaż jeśli okazałoby się, że organizatorzy również przestrzelili programy w zimie, podobnie jak to ma miejsce w lecie, to możemy doczekać się wysypu ofert „last minute” na sylwestra, co byłoby wydarzeniem niezwykłym (i w minionym roku to się zdarzało, ale nie miało charakteru masowego).

Jeżeli jednak ktoś wybiera się w daleką podróż, nie związaną z przelotami czarterowymi – w przypadku których touroperatorzy staną na głowie, żeby zapewnić odpowiednią liczbę pokoi w hotelach - to powinien podjąć decyzję nie ociągając się nadmiernie, bo może zostać wyprzedzony przez turystów z innych krajów.

Jeśli wyjazd ma mieć miejsce w innych, niż sylwestrowy, terminach, a zwłaszcza do krajów takich jak Egipt czy Hiszpania (Kanary), to pośpiech niczym nie jest uzasadniony.  Warto poczekać, tym bardziej, że wcale nie jest jasne czym zakończy się obecny sezon i w jakiej kondycji będą poszczególne biura podróży. Opublikowanie już w czerwcu programów obejmujących marzec roku następnego, daje szanse na zapoznanie się z nimi i przyjrzenie cenom, pozostając jednak jedynie ciekawostką. Na zakupy jest jeszcze czas.

 

 

 

 

 

Jarosław Mojzych

1 lipca 2014

 

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ

 



Nie ma komentarza.


Wpisz swoje imię lub nick











test09-10-2015 10:59
test