Wakacyjny Czas
Dziś niedziela, 20 sierpnia.   Imieniny obchodzą: Bernard, Krzysztof, Sobiesław Dziś 58.dzień wakacji! Do końca jeszcze 11 dni.      
Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym, ale ich dobre użycie
Miquel de Cervantes
Booking.com
Ucieczka przed bykami
w Pampelunie

Już za kilka dni, od poniedziałku 7 lipca, zaczyna się słynna fiesta w Pampelunie. Ta położona na północy Hiszpanii miejscowość, znana jest z dorocznej gonitwy z bykami, której tradycja sięga 400 lat w przeszłość, a rozsławiona została przez Ernesta Hemingwaya, który w latach 20-tych ubiegłego wieku, napisał powieść „Słońce też wschodzi”, której akcja, częściowo toczy się także w Pampelunie, w trakcie trwania fiesty.

Co roku wielu śmiałków podejmuje wysiłek ucieczki przed bykami, co nie jest sprawą prostą. Sam dystans nie wydaje się nadmiernie długi, wynosi 850 metrów, ale uciekanie przed rogami byków, które poruszają się bardzo szybko, to poważne wyzwanie. Właściwie nie ma szans na skuteczną ucieczkę – byki są po prostu o wiele szybsze, po za tym sprawy nie ułatwiają inni biegacze, tworzący w pewnych momentach zbity tłum. Wzdłuż trasy, zbudowane są drewniane bariery ochronne, za którymi, w razie potrzeby, można się schować. Ale to jest zabezpieczenie raczej pozorne. Przedarcie się przez tłum do takiej zapory, a później przejście na drugą stronę, w sytuacji, gdy jest dosłownie oblepiona gapiami, nie jest łatwe.

Pmpeluna - ucieczka przed bykamiCodziennie, w tygodniu od 7-go do 14-go lipca, od godziny 8-ej rano, trwają gonitwy. Tłumy ludzi, w większości młodych, z różnych stron świata przyjeżdżają do Pampeluny, żeby stojąc przy barierach lub na balkonach, przyglądać się widowisku. Niektórzy próbują szczęścia w spotkaniu z bykami. W ostatnich latach, codziennie w biegach bierze udział ponad 1000 osób, a w weekendy nawet więcej, co musi znaczyć, że uliczki są zapchane uciekającymi ludźmi. Byki nie mają problemu z ich dogonieniem. Aż dziwne, że  - w takich warunkach – ofiar jest stosunkowo mało, przynajmniej śmiertelnych. Od roku 1924, czyli od czasu, gdy takie zdarzenia w ogóle zaczęto rejestrować, na trasie zginęło 15 osób. Ostatnia tragedia miała miejsce w 2009 roku, kiedy to 27-mio letni Hiszpan został ugodzony rogiem w szyję. Natomiast, tysiące innych biegaczy odnosiło różnorakie obrażenia, czasami poważne, często będące skutkiem upadku lub zepchnięcia na ziemię przez uciekający tłum.

Karetki pogotowia ustawione są wzdłuż trasy, co pozwala na szybkie przewiezienie poszkodowanych do szpitala, gdzie nierzadko poddawani są operacjom. W szpitalach czekają lekarze, wyspecjalizowani w leczeniu ran zadanych przez rogi byka.

Weterani biegów mają radę dla wszystkich tych, którzy zamierzają przyłączyć się do gonitwy: po upadku, nie należy się podnosić, lepiej przyjąć nieruchoma pozycję, a wtedy biegnące byki ominą leżącą przeszkodę. Częstym błędem jest wstawanie, którego silnej potrzebie trudno się oprzeć, kończące się spotkaniem z właśnie nadbiegającym bykiem.

Policja co roku, usiłuje ograniczyć skutki zabawy, wprowadzając limity liczby wypuszczanych byków i zakazując uczestnictwa osobom, po których wyraźnie widać, że są pod wpływem alkoholu. Nie można też mieć żadnych przedmiotów ze sobą, na przykład kamer i aparatów.

W tym roku, tak jak i w latach poprzednich, aktywiści ruchów w obronie zwierząt, planują przeprowadzić demonstrację przeciwko biegowi, który kończy się walką byków, w trakcie której zwierzęta są zabijane. Protestujący odnieśli spory sukces w 2010 roku, kiedy to udało im się wymusić na Parlamencie Katalonii, zakaz organizowania walki byków w Barcelonie. Ale nie dotyczy on Pampeluny.

Dla miasta jest to ogromne wydarzenie. Fiesta jest źródłem dużych przychodów, intensyfikacja ruchu turystycznego warta jest miliony euro, a ucieczka przed bykami, choć sławna, stanowi jedynie niewielką część zabawy.

Burmistrz Pampeluny twierdzi, że półtora miliona ludzi bierze udział w setkach koncertów, parad, zabaw dla dzieci, w uroczystościach religijnych. Liczące 200 tysięcy mieszkańców miasto, przyjmuje do siebie kilkakrotnie więcej przyjezdnych.

Ostatnio, w gonitwie z bykami wzięło udział ponad 17 tysięcy biegaczy, a część z nich próbowała swych sił kilkakrotnie. Chociaż, wielu twierdzi, że nigdy nie czytali Hemingwaya…

 

 

 

 

Źródło: CNN

5 lipca 2014

 

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ

 



Nie ma komentarza.


Wpisz swoje imię lub nick



- format: http://nazwastrony.pl