Wakacyjny Czas
Dziś poniedzialek, 23 października.   Imieniny obchodzą: Jan, Marlena, Roman      
Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym, ale ich dobre użycie
Miquel de Cervantes
Booking.com
Wyniki finansowe Alfa Star
sukces(?) po ośmiu miesiącach

Po długim okresie milczenia, odezwał się zarząd Alfa Star, głosem swej rzeczniczki - córki właściciela firmy – Małgorzaty Strzylak-Skalińskiej. Wypowiedź pani Małgorzaty była następstwem komunikatu, opublikowanego przez zarząd, na temat uzyskanych wyników finansowych. Przedstawiono w nim dwa parametry: przychody i dochód brutto po ośmiu miesiącach.

Przychody wzrosły o 19% (w porównaniu z okresem styczeń – sierpień 2013), do poziomu 165 mln złotych, a zysk brutto o 685%! W zeszłym roku było to 582 tys złotych, a teraz 4.5 mln.

Wyniki Alfa StarWyniki wskazują na to, że wcześniejsze niepokoje i negatywne oceny, oparte na obserwacjach problemów, z jakimi boryka się, mająca tych samych właścicieli, lotnicza spółka 4YOU Airlines, były nieuzasadnione. Tak dobre wyniki, uzyskane po ośmiu miesiącach, pozwalają mieć nadzieję, że Alfa Star zakończy rok z powodzeniem.

Nie wiadomo jednak, jak bardzo spółce zaszkodziła atmosfera wokół 4YOU Airlines i czy, a jeśli tak, to jak bardzo, negatywne komentarze medialne wpłynęły na sprzedaż wycieczek. Komunikat dotyczy okresu kończącego się w sierpniu. Główna fala problemów spółki lotniczej, napłynęła dopiero we wrześniu. Wtedy też pojawiły się pierwsze uwagi, anonimowych agentów, a także prezesa organizacji skupiającej pewną część (niewielką, ale jednak) biur agencyjnych - OSAT, Artura Grocholskiego, podkreślające dystans do Alfy i ostrożność w prowadzonej współpracy.

Wypowiedzi te - być może nieliczne - przez ich nagłośnienie, zauważone zostały jednak w branży, co mogło wpłynąć na sprzedaż ofert Alfa Star.

Ocenę sytuacji, utrudnia historia z gwarancją touroperatorską. Spółka późno poinformawała o przedłużeniu gwarancji przez firmę ubezpieczeniową ERV, a brak komunikatu wyjaśniającego przyczyny opóźnienia, podsycił spekulacje o problemach.

Z drugiej strony, wygląda na to, że oferty Alfy sprzedają się dobrze, bo wśród „super atrakcyjnych” promocji, głębokich „last minutes” nie ma ich za wiele. Zwykle biura mające kłopoty ze sprzedażą, zmuszone są do obniżania na potęgę cen, w celu minimalizacji strat. Podobne zjawisko, w przypadku Alfy Star, na szczęście, nie występuje. Biuro to nie należy do czołówki producentów „super promocji”.

Wypowiedź pani Małgorzaty, pełna pokory wobec biur agencyjnych (nie jest to zgodne z obecnie panującą modą…), wskazuje na to, że spółka próbuje zjednać sobie agentów, wykorzystując istniejący stan napięcia pomiędzy firmami agencyjnymi, a niektórymi poważnymi touroperatorami. Nie ma, chyba agenta, który z przyjemnością i satysfakcją, nie odebrałby słów, rzeczniczki Alfa Star, o tym, że „doskonałe wyniki spółki, to między innymi efekt programów partnerskich oraz współpracy z agentami, którzy stanowią niezwykle istotne ogniwo w procesie obsługi klienta (…) Wielkość sprzedaży bezpośredniej zależy od ich zaangażowania, wiedzy o produkcie oraz komunikatywności.”

Podkreślanie przez rzeczniczkę Alfy, dużej roli agentów, jest dobrym pomysłem, dającym nadzieję, że uda się, w jakimś stopniu, zrównoważyć niekorzystne wrażenie jakie wywierały wcześniejsze publiczne wypowiedzi różnych osób z branży turystycznej.

Turystyka jest działalnością bardzo wrażliwą na wszystko to co się dzieje wokół – wyrażane opinie, powstającą atmosferę. Była obawa, że gęstniejący klimat wokół Alfy Star, może doprowadzić do prawdziwych problemów, także wtedy gdyby nie istniały obiektywne powody ich powstania.

 

 

 

 

 

30 września 2014

 

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ

 



Nie ma komentarza.


Wpisz swoje imię lub nick