Wakacyjny Czas
Dziś czwartek, 19 października.   Imieniny obchodzą: 19, Kleopatra, Paweł      
Nie bogactwa czynią człowieka szczęśliwym, ale ich dobre użycie
Miquel de Cervantes
Booking.com
Bośnia i Hercegowina
dlaczego warto polecieć…

Hotele
Bilety lotnicze
Bośnia i Hercegowina - mapa

Bośnia i HercegowinaBośnia i Hercegowina jako w pełni niepodległe państwo powstała 23 lata temu, po rozpadzie Jugosławii. Zajmuje powierzchnię 51 tysięcy kilometrów kwadratowych i jest zamieszkiwana przez 3.8 miliona ludzi, głównie Bośniaków (48%), ale niewielu mniej jest tam także Serbów. Widoczną mniejszość etniczną stanowią Chorwaci (15%). Blisko połowa mieszkańców to muzułmanie, ale przewagę mają jednak chrześcijanie, głównie prawosławni.

O ile sąsiednia Chorwacja, w sezonie letnim, wręcz jest zadeptywana przez setki tysięcy turystów, to Bośnia i Hercegowina pozostaje niezauważona. Wiele osób pamięta konflikt wojenny z początków lat 90-tych ubiegłego wieku, mimo, że od tego czasu minęło ponad dwadzieścia lat i Bośnia i Hercegowina jest teraz jednym z bardziej ekscytujących miejsc, w których można spędzić wakacje.

Oto dziesięć powodów, dla których warto pojechać do tego kraju:

 

Sarajewo – stolica pełna życia

Sarajewo
Sarajewo

W czasie wojny niemal trzy czwarte miasta uległo zniszczeniu przez pociski i bomby lotnicze, ale obecnie Sarajewo w pełni przywróciło swój dawny blask, stając się znowu miastem pełnym życia. Jego historyczne centrum to mieszanka Wschodu i Zachodu. W niektórych miejscach turyści czują się tak jakby byli w Wiedniu, aby po chwili, przechodząc kawałek dalej odnieść wrażenie, że są w Istambule. Czasy otomańskie odczuć można przemierzając brukowane ulice wokół Bascarsiji – głównego bazaru, zabudowanego kamiennymi, masywnymi stoiskami i kramami.

Wokół meczetu Ferhadija tkwią liczne pozostałości i zabytki z czasów Cesarstwa Austro – Węgierskiego.
Chociaż skutki  niedawnej wojny nadal są tu dostrzegalne – ślady po pociskach w ścianach domów i cmentarze na okolicznych wzgórzach – to Sarajewo jest miastem cieszącym się życiem.

 

Niesamowita przyroda

Pocitelj
Pocitelj

Nie jest możliwe, aby podróżując po Bośni i Hercegowinie nie zakochać się w jej przyrodzie i krajobrazach. Dramatycznie skaliste góry, poprzecinane turkusowo błękitnymi rzekami i strumieniami, z wieloma wspaniałymi wodospadami, pokrywają większość kraju.

Chociaż Bośnię i Hercegowinę z Morzem Adriatyckim łączy zaledwie 25-cio kilometrowy przesmyk, znikający w cieniu mnóstwa wielkich zatok i małych zatoczek należących do Chorwacji, to jednak wygrywa swymi imponującymi wąwozami, parowami i dolinami.

 

Historyczne miasta

Wprawdzie najłatwiej jest spędzać dni, jeśli nie tygodnie, w pełnym atrakcji Sarajewie, to warto też zobaczyć jak wyglądają inne miasta.

Mostar
Mostar

Jednym z najbardziej spektakularnych jest Mostar, ze swą architekturą pochodzącą z czasów otomańskich i ze słynnym Starym Mostem. Most ten zbombardowany został w czasie wojny z Chorwatami w 1993 roku, ale obecnie, po rekonstrukcji, odzyskał w pełni swój dawny kształt. W najwyższym punkcie ma 24 metry wysokości i młodym ludziom służy do popisywania się umiejętnościami i odwagą, gdy skaczą z niego do, płynącej w dole,  rzeki Neretwa.

Warto pojechać także do Počitelj, miejscowości położonej 30 km na południe od Mostaru, w pobliżu granicy z Chorwacją, w której znajduje się jeden z najlepiej zachowanych zabytków architektury z okresu dominacji tureckiej.

Wybrać trzeba się także do usytuowanej na szczycie wzgórza miejscowości Jajce, w północno-zachodniej części kraju, ze średniowiecznymi katakumbami i zamkiem, dawną siedzibą królów bośniackich. W pobliżu jest także malowniczy wodospad na rzece Piva, o wysokości 30 metrów.

 

Przyjaźni ludzie

Jajce
Jajce

Mimo horroru sprzed dwudziestu lat, nadal tkwiącego w pamięci mieszkańców, Bośniacy z wielką uprzejmością witają obcych ludzi. Goście mający sposobność spędzania czasu z rodzinami bośniackimi, nawiązują z nimi szybko bliskie relacje, są zapraszani na imprezy, na których nie brakuje ogromnych ilości jedzenia i napojów – zwłaszcza kawy.

W razie jakiś problemów, zawsze można liczyć na pomoc kogoś zupełnie obcego.

 

 

Bośniacka tradycja picia kawy

Kawa jest podstawą życia towarzyskiego w Bośni i Hercegowinie. W pierwszej chwili przypomina w smaku kawę turecką, ale mieszkańcy stanowczo protestują przeciwko podobnym sądom, twierdząc, że różnice są fundamentalne.

Mieloną kawę parzy się we wrzącej wodzie, w specjalnym metalowym dzbanku zwanym dzezva. Miesza się ją w nim tak długo aż nabierze kremowego koloru, po czym nalewa do okrągłych filiżanek – fildzan, dodając do tego kostki cukru.

Chociaż sposób przygotowywania kawy bośniackiej wywodzi się z tradycji otomańskiej, to można tu także znaleźć kawę w stylu bardziej zachodnio-europejskim – mocną, podawaną z ciastkami.

Sarajewo wydaje się być miejscem, gdzie picie kawy nie ma nigdy końca. Ludzie siedzą w kawiarniach, odpoczywają, przyglądając się przepływającemu obok światu.

 

Niskie ceny

Sarajewo jest jedną z najtańszych stolic europejskich, a poza Sarajewem ceny są jeszcze niższe. Jedzenie na mieście kosztować może nawet mniej niż 3 USD. Porównując z sąsiednią Chorwacją, w której ceny niczym nie różnią się od zachodnioeuropejskich, to wszystko tu wydaje się być śmiesznie tanie.

Zaoszczędzone pieniądze można wydać wybierając się na któryś z wielu okazałych bazarów.

 

Miejsce na zakupy

Bośnia i Hercegowina to świetne miejsca na robienie zakupów. I to nie tylko z powodu niskich cen. W kraju tym, zachwycające są wyroby rękodzieła. Produkty ręcznie wykuwane w miedzi, haftowane delikatne koronki, tkane tradycyjne dywany, wyroby jubilerskie – wszystko to należy do bośniackich specjalności.

Są też produkty bardziej unikalne, jak na przykład, sprzedawane na bazarze Bascarsija w Sarajewie, pióra – wykonane z łusek pocisków, zebranych po oblężeniu miasta, ponad 20 lat temu.

 

Etniczna i religijna różnorodność

Bośnia i Hercegowina od zawsze była znana ze swych tradycji handlowych. Krzyżowały się tu szlaki kupieckie, co sprzyjało różnicowaniu ludności.

Dzisiaj słychać wezwania muezina do modlitwy w meczecie, poprzedzane dzwonami z pobliskiego kościoła. W śródmieściu Sarajewa, w jednym zespole budynków mieszczą się: meczet, synagoga, kościół katolicki i cerkiew prawosławna.

 

Kraina przygody

Miłośnicy przygód znajdą w Bośni i Hercegowinie coś dla siebie bez trudu. Skaliste góry fantastycznie nadają się nie tylko do wędrowania i wspinania na nie, ale także oferują bardzo dobre warunki do uprawiania raftingu, latania na paralotniach, czy jeżdżenia rowerami górskimi. Zbaczanie z głównych szlaków wymaga jednak szczególnej uwagi. Czasami można natknąć się na pochodzące z czasów wojny niewypały lub miny przeciwpiechotne.

 

Jedzenie

Począwszy od chrupiącego i puszystego placka o nazwie burek, nadziewanego ostrym białym serem, skończywszy na soczystych stekach z grillowanego mięsa. Kuchnię Bośni i Hercegowiny cechuje prostota, ale i dobry smak.

Nie sposób nigdzie indziej znaleźć lepszej szopskiej sałaty, podawanej z puszystym, świeżo upieczonym chlebem.

 

Wakacje w Bośni i Hercegowinie

Bośnia i Hercegowina nie słynie z rozległych plaż. Wybrzeże morskie jest krótkie, porównywalne z naszym Helem, tylko – w odróżnieniu od Helu – jest tam żwir zamiast piasku. Biura podróży, obecne w Polsce, nie uznały za biznesowo opłacalne organizowanie wyjazdów do tego kraju.

Jedynym wyjątkiem jest Rainbow Tours, który wprowadził ofertę pobytów w Bośni i Hercegowinie. Do wyboru mamy dwa hotele – jeden trzy- i jeden czterogwiazdkowy. Obydwa stoją w miejscowości Neum, położonej nad morzem. Ceny, na przełomie sierpnia i września, zaczynają się od 2400 zł (ze śniadaniami i kolacjami) i 2800 zł z „all inclusive” (później jest, oczywiście, taniej). Rainbow Tours korzysta ze swojego połączenia czarterowego z chorwackim Dubrownikiem, skąd przewozi turystów autokarem do Neum. Przejazd trwa około 1.5 godziny. Oczywiście, sam pobyt na średniej jakości plaży, nie bardzo ma sens. Lepiej już zostać w okolicy Dubrownika.

Ale z Neum można, łatwiej niż z Chorwacji, wybrać się na wycieczkę w głąb kraju. Do Mostaru jest 90 km, a do Sarajewa, niestety trochę dalej, bo 215 km (koniecznie trzeba zarezerwować tam hotel, minimum na dwie noce, co uczynić może wyprawę do Bośni i Hercegowiny z biurem podróży mało opłacalną).

Warto rozważyć organizację wyjazdu na własną rękę. Bilet lotniczy do Sarajewa i z powrotem, kupowany z parutygodniowym wyprzedzeniem, kosztuje około 1400-1600 zł, ale zdarzają się promocyjne okazje. Pokój w trzygwiazdkowym pensjonacie ma cenę (na początku września) ok. 80-90 złotych. Pobyt w czterogwiazdkowym hotelu wiąże się z wydatkiem 180-240 złotych dziennie (za dwie osoby). Zważywszy, że koszty utrzymania na miejscu są niskie, samodzielny wyjazd wydaje się być ciekawszym – i chyba bardziej ekonomicznym -  rozwiązaniem.

 

 

 

 

 

Na podst.: CNN

28.7.2015

Powrót do STRONY GŁÓWNEJ


Nie ma komentarza.


Wpisz swoje imię lub nick