Położony na należącej do Singapuru wyspie Sentosa, pięciogwiazdkowy hotel Capella wkrótce przejdzie do historii. Po pełnych emocji przygotowaniach, przerywanych oświadczeniami o zerwaniu rozmów, 12 czerwca dojdzie do spotkania pomiędzy prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem i północno-koreańskim dyktatorem Kim Dzong Unem. Nigdy wcześniej żaden prezydent USA nie rozmawiał bezpośrednio z żadnym z rządzących Koreą Północną Kimów. Jak niektórzy pamiętają, za czasów Kim Ir Sena i PRL-u, w Polsce obowiązywała oficjalna nazwa tego kraju: KRL-D, czyli Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Teraz nazwa ta poszła w zapomnienie.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 9 rano czasu lokalnego w hotelu Capella, co potwierdziła amerykańska rzeczniczka prasowa, dziękując przy okazji Singapurczykom za gościnność. Hotel zbudowany jest w stylu kolonialnym, przy zachowaniu nowoczesnej funkcjonalności. Przylega do 12-hektarowego terenu porośniętego przez las deszczowy, stojąc w kilkusetmetrowej odległości od wybrzeża Morza Południowochińskiego. Na stronie internetowej hotelu, goście zachęcani są informacją: „nasi architekci, w genialny sposób spletli wszystko to co najlepsze w nowoczesnym Singapurze i starej tradycji, osiągając zapierający dech w piersiach efekt. Będziecie przez nas goszczeni w dwóch historycznych bungalowach, nazywanych w języku malajskim Tanah Merah, czyli Czerwona Ziemia”.
Hotel Capella należy do firmy Pontiac Land Group, której właścicielem jest lokalna rodzina o nazwisku Kwee. Jest to czwórka rodzeństwa, którego majątek ocenia się na 5.5 miliarda dolarów. Hotel kupili w 2017 roku od byłego prezesa Ritz Carlton, Horsta Schultze. Ich firma zarządza także innymi hotelami: Ritz-Carlton Millenia Singapore, Conrad Centennial Singapore, Regent Singapore i Four Seasons.
Sama wyspa znana jest przede wszystkim z nowoczesnych pól golfowych, parków rozrywki i uzdrowisk. Hotel Capella jest odizolowany od otoczenia. Jest tylko jedna, licząca 710 metrów, droga łącząca wyspę z Singapurem, co bardzo ułatwi pracę sił bezpieczeństwa.
Hotel nie był dotąd znany z organizowania wydarzeń politycznych. W Singapurze taką rolę zwykle spełniał Shangri-La, który gości coroczne szczyty międzynarodowe na tematy bezpieczeństwa, a w 2015 był miejscem spotkania chińskiego prezydenta Xi Jinpinga z prezydentem Tajwanu Ma Ying-jeou. Początkowo rozważano możliwość zorganizowania obecnego szczytu właśnie tam, ale w końcu zdecydowano się na Capellę.
W hotelu Capella polityków wcześniej nie było (w każdym razie nic o tym nie wiadomo), za to gościł gwiazdy muzyki. W czasie swoich występów w regionie, nocowały w nim Madonna i Lady Gaga.
Wyspa Sentosa w przeszłości była miejscem schronienia piratów, znana była pod nazwą Pulau Blakang Mati, co przetłumaczyć można jako „wyspa, gdzie śmierć przychodzi zza pleców”. W różny sposób to się tłumaczy. Według jednej wersji jest to nawiązanie do tutejszych krwawych, pirackich rozbojów, według innej chodzi o odniesienie do „duchów wojowników”, których ciała pochowane są w okolicach.
Później wyspa była wioską rybacką, a w czasie II wojny światowej zbudowano na niej obóz jeniecki, w której okupująca Singapur Japonia przetrzymywała żołnierzy przeciwników.
W kolejnych latach na Sentosie rozwinęła się turystyka. Stał się miejscem leniwego wypoczynku, turyści zajmują się głównie dobrym jedzeniem, zakupami, grą w golfa.
Tygodniowy pobyt dwóch osób w hotelu Capella kosztuje w połowie sierpnia 12 tysięcy złotych (z widokiem na ogród). W cenę wliczone jest śniadanie. Za pokój z widokiem na morze zapłacić trzeba 16, a za apartament 29 tysięcy.
Autor: Jarosław Mojzych
Żródło: Fox News
6 czerwca 2018